Przychodnia Weterynaryjna DOG czynna: 

PONIEDZIAŁEK - PIĄTEK w godzinach 10:00-18:00, SOBOTA w godzinach 10:00-13:00

telephone 41 25 15 500 oraz w nagłych przypadkach pogotowie całodobowe mobile phones 604 456 540

Leczenie psów, kotów, koni i zwierząt egzotycznych. Zapraszamy!

Pasożyty i choroby gołębi
Robaczyce - wywołane przez pasożytujące w przewodzie pokarmowym ptaka nicienie, glisty i tasiemce powodują wycieńczenie ptaka, zatruwanego dodatkowo toksycznymi wydalinami pasożytów. Zaniedbanie gołębia prowadzi do śmierci gołębia, a ponadto do zakażenia całej hodowli pasożytami, które chory ptak wydala w ogromnych ilościach wraz z moczo-kałem. Powodem choroby zawsze jest zanieczyszczona kałem chorego zwierzęcia karma i woda pitna. Po blisko 19 dniach od połknięcia przez ptaka jaja robaka - np. włośnicy - w przewodzie pokarmowym pojawiają się już dorosłe pasożyty, które po następnych 7 dniach produkują jaja, wydalane przez ptaka z moczo-kałem. Chory ptak jest apatyczny, nie chce jeść, chudnie, a wydalany przez niego moczo-kał cuchnie. Aby stwierdzić, czy to rzeczywiście jest robaczyca, czy też inna choroba, należy oddać kał ptaka do analizy. Po ustaleniu rodzaju pasożyta trzeba podać właściwy preparat odrobaczający, przy jego dawkowaniu należy przestrzegać przepisu podanego na opakowaniu lub wskazań lekarza weterynarii.

Pluskwy gołębie i pluskwy mieszkaniowe - zwalczamy za pomocą odpowiednich środków chemicznych, uważając, aby rozpylone preparaty nie dostały się do wody pitnej lub do karmników; można także stosować gazowanie dymem siarki lub oparami formaliny, ale tylko w całkowicie pustym gołębniku, po dokładnym uszczelnieniu wszystkich szpar i otworów, pamiętając, że przed ponownym wprowadzeniem doń ptaków, gołębnik powinien być bardzo dokładnie wywietrzony.

Wszy gołębie - zwalczamy dodając do wodnej kąpieli fluorek sodowy lub fluorokrzemian, a także posypując ptaki i wnętrze gołębnika proszkiem insektobójczym nie szkodliwym dla ptaków.

Wszoły, czyli pierzojady - występują wśród gołębi w dwu postaciach: jedna, zwana smukłą wszą gołębi, lokuje się zwykle na lotkach, szyi, piersiach, czasem na głowie, niszcząc głównie pióra skrzydłowe, co może uniemożliwić ptakowi latanie; drugi rodzaj pierzojada - Hohorstiella gigantea lata umiejscawia się na skórze piersi oraz przedniej części tułowia i poza niszczeniem piór odżywia się również krwią gołębi, co dodatkowo może być przyczyną przeniesienia choroby zakaźnej. Najskuteczniej zwalczamy je przez wpryskiwanie między pióra maści siarkowej lub wcieranie maści składającej się z 1 części olejku anyżowego i 10 części oleju rzepakowego.

Świerzbowce - atakują gołębie w różny sposób: młode osobniki lokują się w tkance podskórnej, zatruwając go równocześnie produktami własnej przemiany materii; dorosłe świerzbowce żyją między piórami, powodując świąd i łamliwość piór. Zwalczamy je, smarując opanowane przez świerzbowce miejsc mieszanką o składzie: 5 g tymolu, 60 g spirytusu i 35 g gliceryny.

Kleszcze - żywiące się krwią, stanowią przy dużej liczebności poważne zagrożenie dla życia ptaków, szczególnie młodych, które bywają czasem tak wyczerpane i osłabione ubytkiem krwi, że nie mają siły do latania, a czasem nawet padają. Aby zapobiec opanowaniu przez kleszcze gołębnika, należy przed rozpoczęciem lęgów wszystkie ściany, drewniane klatki, regały i urządzenia posmarować grubo olejem lnianym. W przypadku, gdy kleszcze już się zagnieżdżą, pozostaje nam tylko konsekwentne ich niszczenie. Służą do tego specjalnie skonstruowane pułapki, np. w formie dwóch płaskich deseczek, złączonych w pewnej od siebie odległości śrubami i ulokowanych w pobliżu komórek gniazdowych. Kleszcze, pędzące nocny tryb życia, szukając rano spokojnego miejsca będą wchodzić między obie ścianki. Zbieramy wówczas pułapki, przenosimy je nad palenisko, rozkręcamy śruby i zsuwamy kleszcze w ogień lub niszczymy je wrzącą wodą. Inny rodzaj pułapki, bardzo dobrej przy odchowie młodych, to duże płaskie naczynie, wypełnione olejem lnianym. Do naczynia wstawiamy podstawę na metalowych nóżkach, na której ustawiamy gniazdo z młodymi. Co pewien czas możemy robić nocne obchody gołębnika i przy świetle latarki niszczyć znalezione kleszcze.

Trichomonaza, czyli rzęstkowica - wywoływana jest przez rzęsistek gołębi. Chorują na nią przeważnie ptaki młode, zarażając się od rodziców. Starsze gołębie mogą zarazić się w czasie transportu, zakażoną rzęsistkiem wodą. Choroba często występuje w postaci dużego strupa na skórze, atakuje też błonę śluzową przedniej części przewodu pokarmowego i inne wew. organy ptaka, np. wątrobę, trzustkę czy płuca, powodując powstawanie tam ropni. Chory ptak ma pogrubiałą szyję, obwisłe skrzydła, biegunkę. Choroba jest bardzo wyczerpująca, trwa zaledwie 1-4 dni i zwykle kończy się śmiercią ptaka w wyniku wycieńczenia organizmu. Leczenie polega na usunięciu nalotów na błonie śluzowej i pędzlowaniu miejsc zakażonych płynem lub maścią przepisaną przez lekarza, dodawaniu do wody siarczanu miedziowego ( 5g na 1 litr wody) oraz na ewentualnym wstrzykiwaniu domięśniowo preparatów z grupy sulfamidów.

Kokcydioza, czyli krwawa biegunka - wywołana jest przez pierwotniaka z grupy Coccidium pfeiferi. Zakażenie następuje albo przez bezpośredni kontakt, albo też pośrednio przez przebywanie na terenie skażonym odchodami chorych gołębi. Choroba ujawnia się w ciągu 3-7 dni od momentu zakażenia. Objawy to: brak apetytu i pragnienia, apatia, biegunka, wychudzenie, drgawki. Kończy się zazwyczaj śmiercią. Kurację można prowadzić w idealnie higienicznych warunkach i przy bardzo dobrej paszy, pod kierunkiem lekarza weterynarii, który zastosuje właściwy lek z grupy sulfamidów. Dodatkowo można również podawać, jako dodatek do karmy, witaminy A, K, B2, D3. Konieczne jest laboratoryjne badanie kału, a w każdym przypadku - badanie zwłok padłego ptaka.

Ospodyfteria, zwana potocznie żółtym guzkiem lub hubą - jest chorobą wirusową, która występuje przeważnie w postaci skórnej jako owrzodzenia w kątach dzioba, na nozdrzach, wokół oczu, między palcami, na brzegach powiek, a czasem i na tułowiu. Wirus dostaje się do organizmu ptaka przez uszkodzoną skórę czy błonę śluzową, często w okresie osłabienia po przeziębieniu (najczęściej jesienią i zimą). Leczenie polega na stosowaniu antybiotyków łącznie z witaminami oraz na delikatnym oczyszczeniu ze strupów i smarowaniu chorych miejsc jodogliceryną. Skład jodogliceryny: 1 część jodu oraz 5 części gliceryny. Lek ten można zamówić w aptece. Choroba jest uleczalna, ale wymaga cierpliwości i skrupulatnego zachowania higieny w kontaktach z ptakami zdrowymi. przebywanie na terenie skażonym odchodami chorych gołębi. Choroba ujawnia się w ciągu 3-7 dni od momentu zakażenia. Objawy to: brak apetytu i pragnienia, apatia, biegunka, wychudzenie, drgawki. Kończy się zazwyczaj śmiercią. Kurację można prowadzić w idealnie higienicznych warunkach i przy bardzo dobrej paszy, pod kierunkiem lekarza weterynarii, który zastosuje właściwy lek z grupy sulfamidów. Dodatkowo można również podawać, jako dodatek do karmy, witaminy A, K, B2, D3. Konieczne jest laboratoryjne badanie kału, a w każdym przypadku - badanie zwłok padłego ptaka.

Godziny przyjęć

Zapraszamy do naszej przychodni

PONIEDZIAŁEK - PIĄTEK
w godzinach 10:00-18:00

SOBOTA
w godzinach 10:00-13:00

DOG na Facebook

SFbBox by enter-logic-seo.gr